Tagi

,

Seria: Engelsfors T: 1
Moja ocena: 9/10
Dla mnie najważniejszym elementem książek staje się to, co na pierwszy rzut oka jest ukryte. W historiach fantastycznych, nie skupiam się już tak na samej historii, a tym co ona pokazuje. Ta głębia sprawia, że książka staje się jeszcze bardziej interesująca. Gdy mówi o czymś.
„Krąg” jest dobrym przykładem takiego typu opowieści. Nie dość, że w nowoczesny sposób pokazuje wybrany temat, ale również doskonale odzwierciedla realia nowożytnego świata. Oczywiście można rozróżnić opowieści dziejące się w innym świecie albo w naszym świecie, ale oba te typy muszą pokazywać chociaż podstawowe emocje kierujące człowiekiem.
To, jak wiele emocji zostało pokazanych, świadczy o rozbudowaniu wizji danego świata. Czy wszystko kręci się wokół tematu przewodniego i nic więcej. Im mniej emocji, i im są one nadużywane, powieść może wydawać się płytka i nijaka.
Język w „Kręgu” jest bardzo dobry i świetnie współgra z miejscem i czasem osadzenia powieści. Jest to język młodzieżowy, w niektórych momentach bardzo dosadny. Miłymi dla oka są nazwy czy imiona i nazwiska bohaterów po szwedzku. Nadaje to lekki powiew świeżości.
Postaci w książce mamy wiele i każda z nich posiada odrębną, własną i głęboką osobowość. Rodzi to wiele konfliktów między bohaterami o skrajnych cechach i poglądach. Wywołuje to przemyślenia na poważne tematy, gdy widzimy zdanie i argumentacje. Patrzenie z różnych perspektyw na te same problemy.
Fabuła jest ciekawie rozwijana, opowiadana z perspektyw bohaterów. Każda postać jest inna, ma swoje własne zdanie i osobowość, którą wtedy właśnie poznajemy. Jak reagują na dane sytuacje.
Autorzy poruszają w „Kręgu” ważne dla młodych ludzi emocje: jak złość, strach, brak akceptacji, niezrozumienie przez otoczenie czy najbliższych. Duża część poświęcona jest rozważaniom nad kwestią mobbingu czy samobójstwa. W ramach opozycji do negatywów, skupiono się na podkreślaniu wartości przyjaźni i zaufania. Postacie należą do różnych kręgów społecznych, dlatego ciekawe staje się rozpatrywanie problemu zależności:
popularności„szaraków”subkultur
i jak widzą to „outsiderzy”. Poznać można wagę przynależności, którą osoby samotne i niezrozumiałe, często zazdroszczą swoim rówieśnikom.
Ukazane zostały relacje między dorosłymi a nastolatkami – konflikty pokoleń po jednej przez akceptację po drugiej stronie. Pojawia się też motyw reakcji nastolatków na nowych partnerów rodziców. Jak wygląda taka zależność i że czasem bezpodstawnie, to młode osoby uważa się za źródła konfliktów w takich sprawach.
Ukazano hipokryzję osób, które w obliczu tragedii osoby którą mobbowały, wyrażają sztuczny żal, bo tak wypada.
Uważam książkę za godną polecenia i z chęcią przeczytam kolejne części tej serii. 

Cytaty:

„– Tłumienie wszystkich emocji nie jest dobre (…). – One znajdują ujście w taki czy inny sposób. Im bardziej próbujesz je kontrolować, tym gorzej.”

„Zwierzyć się to wystawić się na ciosy. Pamięta, jak to było w podstawówce, jak tajemnice stawały się bronią w ciągle wszczynanych wojnach. Jak nawet niewinne rzeczy potrafiły w cudzych rękach zamienić się w truciznę.”

„Jeśli teraz czegoś nie zrobimy będziemy żyć w poczuciu wstydu przez resztę życia.”

 

 

Reklamy