Asa Larsson – "I tylko czarna ścieżka"

 

S: Rebeka Martinsson; T: 3

Zakochane serce ma w sobie coś z niezłomnego bojownika. Możesz ukrywać uczucia, a ono gdzieś tam w środku i tak robi swoje. Rozum przestaje działać, argumentować i podejmować ważne decyzje. Zaczyna malować obrazy: żałosne, romantyczne, sentymentalne, pornograficzne. Całe cholerne spektrum.

To już moje trzecie spotkanie z Rebeką Martinsson. Uznałabym je w porównaniu do poprzednich za rozczarowujące. Jestem na ten fakt zła. Autorka potrafi lepiej równoważyć akcję. Rozpoczęło się ciekawie i końcówka była pełna akcji, strzelania, ucieczek itp. Jednak środek jest dla mnie zupełnie bez wyrazu. Gdyby z całej książki dać wstęp, zakończenie, skondensować środek i zrobić z tego dłuższe opowiadanie, byłoby ono bardzo dobre. A tak mamy średnią książkę.

Czytaj dalej „Asa Larsson – "I tylko czarna ścieżka"”

Veronica Roth – "Wierna"

S: Niezgodna, T: 3

Nic naprawdę cennego nie bierze się z ambicji czy też z samego poczucia obowiązku; to, co cenne, rodzi się z miłości i poświęcenia dla innych ludzi i dla sfery ducha obiektywnego. – Albert Einstein

Veronica Roth w zakończeniu serii o Niezgodnej, pokazała obrazowo na czym polega tytułowa wierność, powiązana z odwagą, poświęceniem oraz miłością. Wierność swoim ideałom. Wierność w stosunku do najbliższych. Wierność bezwarunkowa i niewymuszona. Czyny odpowiadające słowom. Dokonywanie trudnych wyborów.

„Wierna” zaskoczyła mnie w pozytywny sposób. Książka nie tylko trzyma w napięciu, zaskakuje i szokuje, ale co najważniejsze potrafi przy sobie zatrzymać na długi czas. Jest doskonałym zwieńczeniem tego co poznaliśmy wcześniej.

Czytaj dalej „Veronica Roth – "Wierna"”

Jaką jestem czytelniczką?

Wszystko to przez Olgę z „Wielkiego Buka”, która wywołała mnie do tej blogowej zabawy. Dziękuję. :* Od razu sama chciałabym zaprosić Wiktorię M. oraz Agę CM. Będzie mi miło jeśli znajdziecie czas i chęci, by podzielić się z nami Waszymi czytelniczymi rozważaniami o sobie.

Czytaj dalej „Jaką jestem czytelniczką?”