Tagi

, , , ,

„Ale nikt nie mógł namówić go na wizytę u lekarza. Aż do wczoraj. Kiedy Scott zapytał mnie czemu mam na sobie szpilki, których… nie miałam. Nadal widzę szok w jego oczach, gdy zdał sobie sprawę, że jest niższy… niż wcześniej.”

Gdy coś złego przytrafia się głównym bohaterom, w większości przypadków dzielą się oni z nami swoimi problemami. Jak często mamy możliwość przyjrzenia się problemom z perspektywy otoczenia, a nie samych zainteresowanych?

Opis :

„Człowiek, który się nieprawdopodobnie zmniejszał”, jedna z ważniejszych powieści Richarda Mathesona z 1956, posłużyła za podstawę filmowi i jednej z wielbionych historii fantastycznych dwudziestego wieku. Pan Matheson powiedział nam, co się stało ze Scottem Careyem; ale jak przeżyła to wszystko jego żona, Louise? Thomas F. Monteleone, autor wielu popularnych powieści („Night of broken souls”, „Eyes of the Virgin”) I redaktor cieszących się uznaniem antologii z serii „Pogranicza” („Borderlands”) udziela nam zaskakującej odpowiedzi.

Moja ocena: Dobra (***)

+ cięty humor

***

Pamiętniki są taką formą zapisu myśli czy wspomnień, w której z jednej strony dużą rolę odgrywa poczucie zachowania tajemnicy. Są bardziej swobodne, pozwalamy w nich sobie na więcej właśnie dlatego, że nikt poza nami ma nie mieć do treści dostępu. Wśród pamiętników są też takie, które z założenia mają przekazywać wspomnienia dalej i to jest ta druga strona medalu. Często są przez to ułagadzane. Wręcz podrasowywane. Mają nie zrażać do autora potencjalnych bohaterów. Krótki tekst Monteleone należy do pierwszej grupy, jest dosadny i to mi się w nim bardzo podoba. Możemy się wręcz poczuć jak intruzi naruszający czyjąś prywatność.

Główna bohaterka Louise spisuje swoje przemyślenia głównie przez pryzmat wydarzeń związanych z jej mężem. Wszystkie frustracje, które on wyładowuje na niej, ona przelewa na papier. Pojawiają się również takie tematy jak: małżeństwo, macierzyństwo, łatwe ocenianie innych itp. ale to głównie napięcie i problemy wysuwają się na plan pierwszy.

Kiedy ponownie zaczynałam mu współczuć, znowu narobił mi wstydu przy ludziach. Istnieje tylko jedna rzecz gorsza od małostkowego, podłego faceta… małostkowy, nędzny i niski facecik.

Polecam!

W ramach muzycznego umilenia czytania proponuje się nam Peggy Lee z utworem „Fever”.

Advertisements