Michael A. Arnzen – „Skrzeczy jak ja”

Kiedy niewinne dziecko staje się obiektem przemocy, można się domyślić, że tekst będzie poruszający.

Opis:

Gdy pierwsze opowiadanie Richarda Mathesona – „Zrodzony z mężczyzny i kobiety” ukazało się w czasopiśmie „The Magazine of Fantasy and Science” w 1950 roku, z miejsca dało autorowi szansę na poważną karierę i odniósł natychmiastowy sukces. Michael A. Arnzen, twórca „Grave Markings”, powieści nagrodzonej Bram Stoker Award, oraz redaktor strony internetowej The Goreletter, kontynuuje dziennik prowadzony przez przerażającą i tragiczną zarazem postać zmutowanego dziecka z opowieści Mathesona, tworząc tekst, który na długo zapada w pamięć.

Moja ocena: Nie dla mnie (*) 

+ zamysł
– styl

***

Stylizowane teksty w kontekście używanego w nich języka różnie wypadają. W tym przypadku manipulacja jest celowa, ma oddać stan ducha niepełnosprawnej i „zmutowanej” dziewczynki. Jednak ja zamiast skupić się bardziej na treści, tym, co autor chce przekazać, kaleczyłam każde zdanie. W porównaniu do innych utworów z antologii jest bardzo króciutki, ale czytanie tych kilku stron szło mi jak krew z nosa. Fabuła sama nie jest za lekka, a w połączeniu z językiem otrzymujemy dość ciężko strawne danie.

Do mnie to nie trafiło, jednak doceniam samą próbę. Gdyby ktoś kazał mi napisać tekst w takim temacie nie wiem jak bym wybrnęła.

3 uwagi do wpisu “Michael A. Arnzen – „Skrzeczy jak ja”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.