Markus Zusak – „Złodziejka Książek”

Wydaje mi się, że ludzie lubią oglądać akty destrukcji. Zamki z piasku, domki z kart – od tego się zaczyna. Mają specjalny talent do pomnażania dzieła zniszczenia.

Książka i film na jej podstawie są ciekawą propozycją ukazania Niemiec tuż przed i w czasie II WŚ z perspektywy ludności niemieckiej. Ich życia, światopoglądu, zagrożeń. Normalnych ludzi, którzy żyli wśród „szaleńców”.

Czytaj dalej „Markus Zusak – „Złodziejka Książek””

Zygmunt Miłoszewski – Seria o Teodorze Szackim, czyli instruktaż jak sprawić, by wszyscy cię znienawidzili…

– W zimie to musiało być u was ciężko? – powiedział Szacki ze współczuciem.
– Że co? – Bińczyk zmarszczył brwi.
– Bo żeście drzwi snopkiem zastawiali, to pewnie wiało jak cholera.
Bińczyk spurpurowiał. Wściekły wsunął rękę do środka i z całej siły zapukał w drzwi pokoju Szackiego. – Uwikłanie

Życie przedstawicieli prawa nie jest i nigdy nie było usłane różami. Czy to policja, czy prokuratura, czy sędziowie, wszyscy są narażeni na nienawiść. Cóż, nie są to sielskie obrazki rodem z „Sędzi Anny Marii Wesołowskiej”, a raczej skrywane emocje kiełkujące za więziennymi kratami, czasem owocujące atakiem na „sprawcę” niedoli. Oziębły prokurator chcący za wszelką cenę wpakować nas do celi, raczej nie zdobyłby w naszych oczach medalu za szerzenie prawa… i sprawiedliwości 😉

Czytaj dalej „Zygmunt Miłoszewski – Seria o Teodorze Szackim, czyli instruktaż jak sprawić, by wszyscy cię znienawidzili…”

Erik Axl Sund – „Katharsis”

1204

Skóra ma w najcieńszym miejscu grubość jednej piątej milimetra, mimo to stanowi nieprzeniknioną barierę oddzielającą to, co znajduje się pod nią, od tego, co jest na zewnątrz. Stanowi granicę między rzeczywistością a irracjonalnym chaosem.

Poradzenie sobie z otaczającą nas rzeczywistością bywa trudne. Jednak najcięższą walką, jaką człowiek kiedykolwiek może stoczyć, to walka z samym sobą. Główną rolę bierze w niej nasz umysł. Jednak co zrobić, gdy rozum nie jest po naszej stronie i tylko płata nam figle?

Czytaj dalej „Erik Axl Sund – „Katharsis””