Tagi

, , ,

4a273-jestlegenda

Ważną rolę w tej historii grał szpikulec do lodu, ale prawdziwą gwiazdę można było poznać dopiero przy ostatnim morderstwie, kiedy to policja odnalazła Lister z odcięta głową w ręku!

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła…

Opis:

Mimo że jest to jedna z bardziej znanych jego powieści, „Ktoś cierpi” („Someone is Bleeding”) z 1953 roku została zekranizowana przez Francuzów, którzy nakręcili na jej podstawie „Les Seins de Glace” z 1974 r. Ten niezmiernie interesujący kryminał z początków kariery Richarda Mathesona został uaktualniony – i to jak! – przez Johna Maclaya, redaktora klasycznych antologii „Broń jądrowa” („Nukes”) i „Nocne głosy” („Voices from the Night”), a także autora wielu cenionych opowiadań.

Moja ocena: Dobra (***)

Wszyscy faceci to świnie” – zacytowałem słowa Peggy Ann Lister z maszynopisu nie wiedząc, co powiedzieć. – „I w ten czy inny sposób” – zacytowałem znowu – „ktoś musi za to cierpieć”.

Krótkie opowiadanie Maclaya porusza temat emerytowanego detektywa, który przywołuje w pamięci wszystkie interesujące sprawy. Nie są to dla niego te nierozwiązane, które zazwyczaj trapią policjantów na zasłużonym odpoczynku (jak w „Panu Mercedesie” Kinga), a rozwiązane, w jakiś sposób zapadające tak mocno w pamięć, że stają się przedmiotem wspominek. Tym razem jest to sprawa Peggy Ann Lister. Jej zbrodnie tak fascynują naszego det. em., że nie tylko zagłębia się on w akta sprawy, ale wykracza swą ciekawością poza zdrowe zainteresowanie i zaczyna szukać osób powiązanych z kobietą. Fascynacja zmienia się w lekką obsesję. Aż wreszcie… tu odsyłam do tekstu. Lekko się zdziwiłam, nie powiem. 😉 Gdzie jest granica zdrowego rozsądku? Ta bezpieczna linia oddzielająca życie zawodowe i domowe zacisze, utrzymująca człowieka nie tyle w równowadze, co będąca znakiem ostrzegawczym zapewniającym bezpieczeństwo. I dlaczego niektórzy decydują się przez nią przejść? Opowiadanie nie odpowiada na te pytania wprost, ale budzi refleksję i zmusza do zadawania innego: “dlaczego?”.

Taki tekst na jeden chaps. Polecam!

Advertisements