Marta Kisiel – „Nomen Omen”

Kisiel - Nomen Omen

Psychopaci z hakiem, psychopaci z lustra, psychopaci w szafie, rany boskie, psychopaci z hakiem z lustra w szafie!!!

Pani Kisiel serwuje nam taka dawkę humoru, że założenie różowych okularów w te szaro-bure dni nie jest takie całkiem niemożliwe. Jeśli lubicie uśmiechnąć się do książki lub otwarcie pośmiać, ściągając tym samym dziwne spojrzenia otoczenia, ta książka z całą pewnością jest dla Was.

Czytaj dalej „Marta Kisiel – „Nomen Omen””

Stieg Larsson – „Zamek z piasku, który runął”

Larsson - Zamek z piasku, który runął

Miał wrażenie, że Lisbeth Salander jest najbardziej bezwzględną osobą, jaką spotkał, w stosunku do ludzi, którzy ją irytowali, ale nigdy nawet nie uniosła brwi wobec ludzkiej słabości.

Wszystko co dobre, zwykle szybko się kończy. Niestety. Tak właśnie czuję względem serii Larssona. Gdybym jej sobie nie dawkowała, przebiegłabym przez nią i czuła niedosyt, a tak miałam okazję choć troszkę rozciągnąć przyjemność z czytania. Bo było warto.

Czytaj dalej „Stieg Larsson – „Zamek z piasku, który runął””

Barry Hoffman – „Samoistna wyspa”

4a273-jestlegenda

– Zachowujesz się, jakbyś mnie nie znał.
– Bo nie znam. […] Proszę pokazać mi swój identyfikator albo będzie pan musiał wyjść z kolejki.

Jak można udowodnić sobie i światu, że się istnieje? Krótkie opowiadanie, krótka notka. Ale już niedługo wracam z Larssonem. 😉

Czytaj dalej „Barry Hoffman – „Samoistna wyspa””