Tagi

, ,

nesbo-trzeci-klucz

Opis:

Harry Hole, #4

Bezwzględny przestępca z zimną krwią zabija młodą kasjerkę. Norweska prasa szeroko rozpisuje się o tajemniczym Ekspedytorze napadającym na banki. Do akcji wkraczają komisarz Harry Hole i jego nowa obiecująca partnerka. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi, poszlaki wiodą także daleko poza granice Norwegii. Dochodzi do kolejnych zbrodni. Mieszkańców Oslo ogarnia trwoga. Jednocześnie Hole usiłuje prowadzić własne, prywatne śledztwo w sprawie śmierci Anny, ekstrawaganckiej cygańskiej artystki, a zarazem swej byłej kochanki. Szantażowany dziwaczną korespondencją, z myśliwego zamienia się w zwierzynę, a policja depcze mu po piętach.

https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/oferta/kryminaly/trzeci-klucz-0

Moja ocena: Dobra (***)

Kiedy losowanie wytypowało kolejną książkę z serii o komisarzu Harrym Hole, ucieszyłam się, że znów zrobię maleńki kroczek do skończenia tej serii. Czytało mi się dobrze, dość szybko wciągnęłam się w przedstawiane wydarzenia, a zwroty akcji nieraz przykuwały mnie do kolejnych stron. Mimo to nie czułam się zachwycona. Z jakiegoś powodu wiele elementów układanki wydawało się wciskanymi na siłę, byle wszystko pasowało jako całość. Tak jak kiedyś jako dziecko wciskało się kwadratowy klocek do okrągłego otworu.

Bo utrata życia nie jest wcale najgorszą rzeczą, jaka może spotkać człowieka. (…) Najgorsza jest utrata tego, po co się żyje.

Ilość wątków może być zarówno zaletą, jak i wadą. Jednak ja w pewnym momencie zaczęłam czuć się przytłoczona. Kiedy w trakcie czytania przeskakuje się między nimi, nie jest jeszcze tak źle, jednak im bliżej finału zaczynają się one łączyć i przeplatać (czyli w sumie tak jak być powinno), naraz zasypuje nas nawał informacji. Niektóre ze zwrotów akcji każą nam rewidować poznane fakty od początku i można się w tym potem pogubić.

Ellen powiedziała kiedyś, że sprawiedliwość jest jak woda, zawsze znajdzie sobie drogę. Wiedzieli, że to nieprawda, lecz przynajmniej w tym kłamstwie można było znaleźć jakąś pociechę.

Harry wciąż jest bohaterem, którego czasem się lubi, a czasami nienawidzi. W tej części dałabym mu dużo minusów i „naganne” zachowanie. Stety lub niestety wiadomo, ten typ tak ma. Samotnik. Pracoholik. Ma problemy z alkoholem i z samym sobą. Nie można odmówić mu skuteczności. W przeważającej części współpracownicy go nie trawią, jednak ma grono osób, których jest w stanie obdarzyć zaufaniem. Cóż, nie taki diabeł straszny jak go malują.

– Nemezis, bogini zemsty i sprawiedliwości.
– Którą Rzymianie skradli Grekom – powiedział Aune. – Zachowali wagę, bat wymienili na miecz, zawiązali jej oczy opaską i nazwali Justitią. (…) Około sześciuset lat przed Chrystusem zaczęto rozumieć, że system krwawej zemsty donikąd nie prowadzi, postanowiono więc odebrać zemstę pojedynczemu człowiekowi i uczynić z niej sprawę publiczną. Wtedy właśnie ta kobieta stała się symbolem nowoczesnego państwa prawa.

Polecam. Może nie jest to kryminał, który jakoś szczególnie zachwyca, ale potrafi zapewnić nam kilka godzin porządnej rozrywki.

Advertisements