Carlos Ruiz Zafón – „Więzień nieba”

Opis:

Cmentarz Zapomnianych Książek, #3

Rok 1957. Interesy rodzinnej księgarni Sempere i Synowie idą tak marnie jak nigdy dotąd. Daniel Sempere, bohater Cienia wiatru, wiedzie stateczny żywot jako mąż pięknej Bei i ojciec małego Juliana. Następny w kolejce do porzucenia stanu kawalerskiego jest przyjaciel Daniela, Fermín Romero de Torres, osobnik tyleż barwny, co zagadkowy: jego dawne losy wciąż pozostają owiane mgłą tajemnicy. Ni stąd, ni zowąd przeszłość Fermina puka do drzwi księgarni pod postacią pewnego odrażającego starucha. Daniel od dawna podejrzewał, że skoro przyjaciel nie chce mu opowiedzieć swej historii, to musi mieć ważny powód. Ale gdy Fermín wreszcie zdecyduje się wyjawić mroczne fakty, Daniel dowie się „rzeczy, o których Barcelona wolałaby zapomnieć”.

Jednak niepogrzebane upiory przeszłości nie dadzą się tak łatwo wymazać z pamięci. Daniel coraz lepiej rozumie, że będzie musiał się z nimi zmierzyć. I choć zakończenie powieści wydaje się ze wszech miar pomyślne, to Ruiz Zafón mówi nam wprost, że „prawdziwa Historia jeszcze się nie skończyła. Dopiero się zaczęła”.

https://muza.com.pl/proza-obca/2794-wiezien-nieba-br-9788328708891.html

Moja ocena: Bardzo dobra (*****)

Ostatnio mam jeden z tych okresów, kiedy czytam mało i powoli. Nie przeszkodziło mi to jednak po raz trzeci udać się na Cmentarz Zapomnianych Książek i jak zwykle dobrze się przy tym bawić. Historia Zafóna mnie zaintrygowała, zaciekawiła, ale przede wszystkim odprężyła. Pozwoliła mi na chwilę wyciszyć się i czytelniczo zresetować.

Wariatem jest ten, kto ma się za całkowicie normalnego, a za nienormalnych uważa całą resztę.

„Więzień nieba” kontynuuje historie bohaterów, poznanych w dwóch poprzednich częściach. Tym razem nacisk położony jest na tajemnicach Fermína Romero de Torres i jego przeszłości, która zaczyna go ścigać. Jak się jednak okazuje, nic nie dzieje się przypadkowo. Fermín musi zmierzyć się ze swoimi demonami, a my przy tej okazji dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy o nim samym i innych bohaterach serii.

Wydaje mi się, że fanów twórczości tego autora nie trzeba zbytnio zachęcać do przeczytania. Wszystkim, którzy nie mieli jednak szansy poznać tego cyklu, zdecydowanie polecam! Książka jest napisana przystępnie, bardzo szybko można zżyć się z postaciami, a przede wszystkim z księgarnią Sempere.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.