Patricia Briggs – „Więzy krwi”

Mercedes Thompson, #2

Po dobrym wrażeniu, jaki wywołał we mnie „Zew księżyca”, czyli pierwsza część z serii autorstwa Patricii Briggs, postanowiłam szybko sięgnąć po tom drugi. Na tyle szybko, żeby pamiętać, co działo się w poprzedniej książce, ale by nie czuć przesytu. Takie podejście niesie ze sobą wiele zagrożeń (głównie zapominanie wątków i postaci), gdy między jedną lekturą a drugą minie zbyt wiele czasu, ale nie wyobrażam sobie czytania całej tej serii jedna po drugiej. Ma ponad 12 tomów. Ja dzielę nawet trylogie.

„Więzy krwi” to udana kontynuacja, przy której bardzo dobrze się bawiłam. Jeśli polubiliście bohaterów z Zewu, z pewnością zaciekawią Was ich dalsze przygody. Warto zauważyć, że to jedna z serii, która zakłada z góry, że przeczytaliście poprzednią. W przeciwnym razie zabawa będzie trochę mniejsza. Autorka wspomina wcześniejsze wydarzenia, ale nie opowiada ich w całości. W tym przypadku odbieram to jako plus.

Jeśli lubicie spędzać czas z przyjemną fantastyką, myślę, że warto dać szansę przygodom Mercedes Thompson.

Polecam!