Anne Bishop – „Niewidzialny Pierścień”

Seria: Czarne Kamienie T: 6

Moja ocena: 5/10
W mojej ocenia książka przeciętna, czegoś mi w niej brakowało. Nie potrafiła mnie wciągnąć tak jak poprzednie tomy tego cyklu. Dopiero pod koniec rzeczywiście się trochę zmieniło. Dla mnie nie miała takiej siły przyciągania… tego elementu który sprawia, że człowiek nie tylko czyta ile może, ale bardzo szybko wraca po oderwaniu od lektury. Co prawda jest to kolejna z powieści uzupełniających, poznanej wcześniej głównej historii, gdzie tym razem cofamy się w przeszłość, więc jest to w mojej ocenie tylko dodatek, który można pominąć.

Jak zwykle jednak szukam elementów pozytywnych w historii. To co ona kryje. I tutaj mamy bardzo ciekawe rozważania na temat honoru. Czym jest honor i kiedy daną osobę możemy uznać za kogoś honorowego. Kiedy mamy przedstawionych w opozycji: nie honorowych przedstawicieli władzy i honorowych zbiegów i zbójników. Trochę przywodzi to na myśl „Robin Hooda”. Kolejnym motywem jest tu symboliczne pokazanie jak ważne jest by walczyć o własne szczęście i nigdy się poddawać. To są dobre przesłania…
Cytaty:
„Jego ojciec powiedział kiedyś, że szachy to gra serca, nie tylko rozumu, że są jak trening, ponieważ odsłaniają twoje własne słabości. Dlatego nigdy nie należy grać w nie z wrogiem.”

Można znaleźć na: http://www.initium.pl/oferta/szczegoly/niewidzialny-pierscien

Anne Bishop – "Splątane sieci"


Moja ocena: 6/10
  Kolejna książka z serii „Czarnych kamieni” jest opowieścią, rozgrywającą się po „Królowej Ciemności” i „Sercu Kaeleer”. Mimo, że główna historia już się skończyła, dowiadujemy się, co dzieje się u dobrze znanych nam bohaterów. 
  Za motyw tej książki uznałabym strach. Autorka rozważa różne sytuacje i problemy w którego go angażuje. Odbiciem tego stała się idea domu strachów. Lecz trzeba pamiętać, że strach ma niejedno oblicze.
  Strach jest tu elementem dzielącym zwykłych ludzi od „Krwawych”. Dzięki niemu mieszkańcy terytoriów poddają się narzuconym im prawom i obowiązkom. Tajemnica czym są i co potrafią posiadający moc, wyróżniała ich, ale i potrafiła zaprowadzić porządek. Strach stał się tu czynnikiem oddziaływania.
  Jednak pojawiło się wiele przyziemnych odmian strachu, jak strach przed nieposłuszeństwem, zdradzeniem uczuć ważnej dla nas osoby czy strach o rodzinę. O jej bezpieczeństwo. Możemy znaleźć także strach przed samymi Ukochanymi i co najważniejsze – przed samym sobą, kiedy wychodzi ta ciemna, „zła” część ludzkiej natury.
  Strach został zrównoważony przez miłość, zarówno tą romantyczną, jak i rodzicielską. Oddanie i zaufanie, nie pozwoliło wkraść się negatywnym emocjom, potęgującym wcześniejsze waśni i spory.

  Ważnym elementem książek z tej serii są tajemnice, intrygi… i następująca po nich zemsta. W tym tomie również możemy to znaleźć. Bywają to nieodłączne elementy życia, a otoczone doskonałymi opisami Anne Bishop, są najbardziej ekscytującym wydarzeniem.

  Oczywiście nie są to jedyne uczucia towarzyszące bohaterom, ale aby je poznać zachęcam do przeczytania. 🙂

  Dodatkiem w książce, stała się mini opowieść o przeszłości Surreal. W niej możemy zastanowić się nad paradoksem pojmowania dobra i zła. Bo czy kiedy czynimy złe rzeczy w dobrym celu, to są one tak samo złe gdyby robić je z premedytacją? Czy liczy się sam czyn? Każdy musi sobie samemu na to odpowiedzieć, ale ta opowieść pokazuje, że nie wszystko jest jedynie czarne albo białe.

Anne Bishop – "Serce Kaeleer"

Dzisiaj skończyłam ją czytać, więc tak na świeżo opinia 🙂

Moja ocena: 7/10

Książka ta jest uzupełnieniem i dopowiedzeniem historii, znanych już postaci z trzech wcześniejszych tomów tej serii. Stworzona została jako cztery odrębne opowiadania.

Informacja dla każdego rodzica → znajdują się w nich treści erotyczne (tak jak i w poprzednich tomach serii).

Do wcześniejszych tomów, musiałam podejść po dwa razy. Ten jednak czytał się dość łatwo i przyjemnie. Przemawia może za tym ograniczona liczba postaci i miejsc w każdym opowiadaniu. Akcja i postaci nie zmieniają się tak, jak mieliśmy to wcześniej, gdzie w ramach jednego rozdziału i składających się na niego podrozdziałów, przenosiliśmy się z miejsca na miejsce do całkowicie innej historii. Przy wcześniejszych tomach, kiedy poznawało się miejsca i postacie, zdarzały się sytuacje, że całkowicie się gubiłam. Nie wiedziałam do kogo lub czego przyporządkować daną historię.

W tym wypadku tak się nie stało. Każde opowiadanie ma według mnie swoją myśl przewodnią i przedstawia niezależne sytuacje.

I. Marzenie… Pierwsze opowiadanie przedstawia jak ważne było marzenie, by cały ciąg wydarzeń mógł się potoczyć; Taki mini prolog do świata Krwawych.

II. Miłość… Akcja rozgrywa się po „Dziedziczce Cienia”. Pokazane zostało do czego może prowadzić upadek moralności. Jaki wpływ ma trauma na życie człowieka. Jak  ciężko można zdobyć zaufanie i miłość takiej osoby. Wpływ intryg i kłamstw. Jak łatwo można stracić wiarę w siebie i jak trudno ją potem odbudować. Podkreślone jak ważna jest chęć posiadania czegokolwiek swojego ,kiedy nic się nie posiada.

III.  Ból… Z jednej strony pokazana miłość rodzicielska, z drugiej jak można wykorzystać swoją pozycję i uczucia traktując dzieci jako kartę przetargową. Jak dążenie do bogactwa i władzy powiązane jest z bezwzględnością i intrygami. Wpływ śmierci dziecka i związanego z tym bólu prowadzącego na skraj zdrowych zmysłów. Chęć i ukaranie morderców według zasady krew za krew.

IV. Obawa… Akcja rozgrywa się po „Królowej Ciemności”. Pokazuje obawę przed utratą Ukochanych, którzy z jakiegoś powodu się odsuwają. Jak miłość i wyobrażenie może przeistoczyć się w fanatyzm. Jak tworzy się klatki dla ludzi, których darzy się szczególnymi uczuciami – gdy zamiast pomóc „wstać” danej osobie po różnych przeżyciach, chroni się ją przed wszystkim, nie pozwalając zdobyć potrzebnej siły. Małżeństwo = Partnerstwo. Każda zbrodnia i intryga może doprowadzić do zemsty.

I cytat z niej:

„Jesteś pewien, że nie podcinasz jej skrzydeł, zamiast pomóc jej znów nauczyć się latać?”