Elżbieta Cherezińska – „Korona śniegu i krwi”

  Cherezińska - Korona śniegu i krwi

– Bracie drogi, pośpiewaj – wymamrotał Przemko (…).
– Wolicie o mieczu przeklętym czy o śmierci?
– A to nie jest to samo?
– Nie (…). O śmierci to tylko o umieraniu, a o mieczu to o umieraniu, śmierci i mieczu.

Czytaj dalej „Elżbieta Cherezińska – „Korona śniegu i krwi””