Åsa Larsson – „Aż gniew Twój przeminie”

Larsson - Aż gniew Twój przeminie

Jest we mnie tyle uciążliwych osób. Trzyletnia spragniona miłości dziewczynka, wyrachowana prawniczka, samotna wilczyca i ta, która znów chce zwariować, która tęskni za ucieczką w szaleństwo. Potrzebuję uczucia małości wobec fajerwerków zorzy polarnej, wobec potęgi rzeki. Tutaj jest się tak blisko natury i wszechświata. Moje zmartwienia i ułomności jakby się kurczą. Lubię, kiedy niewiele znaczę.

Czytaj dalej „Åsa Larsson – „Aż gniew Twój przeminie””

Asa Larsson – "I tylko czarna ścieżka"

 

S: Rebeka Martinsson; T: 3

Zakochane serce ma w sobie coś z niezłomnego bojownika. Możesz ukrywać uczucia, a ono gdzieś tam w środku i tak robi swoje. Rozum przestaje działać, argumentować i podejmować ważne decyzje. Zaczyna malować obrazy: żałosne, romantyczne, sentymentalne, pornograficzne. Całe cholerne spektrum.

To już moje trzecie spotkanie z Rebeką Martinsson. Uznałabym je w porównaniu do poprzednich za rozczarowujące. Jestem na ten fakt zła. Autorka potrafi lepiej równoważyć akcję. Rozpoczęło się ciekawie i końcówka była pełna akcji, strzelania, ucieczek itp. Jednak środek jest dla mnie zupełnie bez wyrazu. Gdyby z całej książki dać wstęp, zakończenie, skondensować środek i zrobić z tego dłuższe opowiadanie, byłoby ono bardzo dobre. A tak mamy średnią książkę.

Czytaj dalej „Asa Larsson – "I tylko czarna ścieżka"”

Asa Larsson – "Krew, którą nasiąkła"

S: Rebeka Martinsson, T: 2

Jak szybko można otrząsnąć się po przeżyciu bardzo traumatycznych wydarzeń? Co zrobić kiedy niektóre ze wspomnień są wręcz niewyobrażalnie realistyczne, a inne tak złe, że umysł sam je blokuje? Åsa Larsson pokazuje w swoim kryminale, że stadium normalności jest bardzo kruche i po raz kolejny bardzo doświadcza swoją główną bohaterkę.

(Spoiler)