Bernard Berg – „Barnim. Kamienie” i „Barnim. Ogień”

Słyszę dzięcioła, basowe buczenie owadów, zwracam uwagę na krzyczące bogatki. Lubię te ptaki za ich żywiołowe harce i czarno-żółte upierzenie. Bogatki jednak lubią ludzi, ja jakoś niespecjalnie.

Czytaj dalej „Bernard Berg – „Barnim. Kamienie” i „Barnim. Ogień””